Pakistan — kraj, który narodził się z marzenia

W duchu Iqbala

Nie tylko z ziemi pochodzi nasienie narodu,
ale z ognia, który budzi się w nim.
Powstań, duszo – nie po to, by uciec od świata,
ale by ujrzeć go z wysokości, gdzie mieszka miłosierdzie.

Wiara nie jest zwierciadłem, lecz płomieniem,
a każdy krok ku prawdzie
jest modlitwą wypowiadaną w rytmie skrzydeł.

Ten, kto ufa tchnieniu Wiecznego,
kroczy przez cienie bez lęku,
bo światło nie opuszcza tego, kto go szuka.

(Możesz znaleźć Boga w swoim pragnieniu,
ale On znajdzie ciebie w twoim dążeniu.)

Pakistan jest jednym z najmłodszych państw współczesnego świata, a jego historia zaczyna się od głębokiego pragnienia — samookreślenia.
Narodził się z potrzeby zachowania tożsamości, wiary i kultury w świecie gwałtownych przemian.

Choć istnieje od niedawna, duch tej ziemi jest stary jak rzeki, które ją przecinają.

Już tysiące lat temu w dolinie Indusu rozkwitała cywilizacja niezwykłych rzemieślników i myślicieli.
Dzisiejszy Pakistan niesie w sobie echo tamtego dziedzictwa — umiejętność łączenia tradycji z nowym spojrzeniem na świat.

Jednym z jego najważniejszych poetów i filozofów był Muhammad Iqbal.
W swojej poezji mówił, że wolność człowieka nie polega tylko na politycznym istnieniu, lecz na odkryciu własnego „ja” — khudi — wewnętrznej siły, która czyni nas twórcami, a nie tylko obserwatorami losu.
W jednym z jego najpiękniejszych obrazów orzeł wznosi się ponad góry — nie po to, by uciec, ale by zobaczyć świat z większej wysokości i pojąć własną odwagę.

To właśnie duch tej poezji przeniknął w wizję państwa, którą współtworzył Muhammad Ali Jinnah — przywódca, który od początku wierzył, że nowy kraj musi być miejscem równości i sprawiedliwości.
Mówił, że prawdziwa siła narodu tkwi nie w przymusie, lecz w uczciwości, w edukacji i we wspólnym dążeniu do dobra wspólnego.
Widział Pakistan jako dom, w którym różne kultury i tradycje mogą współistnieć w pokoju — gdzie wiara nie dzieli, lecz nadaje kierunek.

Dziś Pakistan jest mozaiką wielu języków, rytmów i pejzaży.
Od szczytów Karakorum, przez gwar Karaczi, po pustynie Beludżystanu — wszędzie tam bije serce ludzi, którzy mimo wyzwań każdego dnia budują przyszłość swojego kraju.

Jak pisał Iqbal w duchu swojej filozofii: człowiek jest stworzeniem, które potrafi sięgać ku gwiazdom, jeśli jego duch nie boi się lotu.
A Jinnah dodawał: przyszłość należy do tych, którzy działają z wiarą w siebie i w swoją wspólnotę.

Pakistan — młody naród o starej duszy.
Kraj poezji, odwagi i nadziei.

Przebudzenie

(zainspirowane duchem Muhammada Iqbała)

Powstań, dziecko pyłu i świtu,
bo horyzont zapisano twoimi krokami.
Wiatr nie pyta, kim jesteś — niesie cię,
jeśli twoje serce pamięta kierunek światła.

Niech twoja wiara nie będzie łańcuchem,
lecz skrzydłem poznania.
Ten, kto klęka przed Wiecznym,
stoi wyprostowany przed światem.

Wysokość góry nie tkwi w jej samotności,
lecz w tęsknocie, by sięgnąć nieba.
Więc powstań — nie po to, by ziemię zostawić,
lecz by unieść ją ze sobą.