Rachunek z Londynu

Gdy masz nóż na gardle, bo postawiłeś w wyścigach na niewłaściwego konia, to każda skarpetka jaką posiadasz, jest na wagę złota…

Polska nie mając pojęcia, że stała się obiadem wśród wilków z naiwnością ewakuowała swoje złoto na przechowanie w ręce Londynu. Jakież było zaskoczenie Polaków, po tym jak walczyli w każdej bitwie Londynu w jakiej mogli walczyć, że po wojnie zostaną kolonią innego mocarstwa.

Kropką nad „i” jest historia polskiego złota. A raczej rachunek za każdą konserwę z jedzeniem jaką Polska otrzymała od Londynu, za to, że broniła jego imperium.

Jednak Londyn okazał się łaskawy.
Umorzył dług za użytkowanie sprzętu wojskowego podczas drugiej wojny światowej przez Polaków w obronie jego imperium…