Teatr i Aktorzy

By w pełni delektować się tym przedstawieniem. Warto zadbać o odpowiednie oświetlenie.
By dostrzec światło, jak i cienie…

1. ŚWIATŁO

Wiedza Londynu o pakcie Ribbentrop-Mołotow

Latem 1939 r. brytyjskie i francuskie służby wywiadowcze wiedziały, że Związek Radziecki prowadzi rozmowy z Niemcami.
21 sierpnia 1939 r. – dwa dni przed podpisaniem paktu Ribbentrop-Mołotow – ambasador brytyjski w Moskwie, Sir William Seeds, meldował do Londynu, iż negocjacje niemiecko‑radzieckie są „w zaawansowanym stadium” i dotyczą możliwego układu o nieagresji.
23 sierpnia, na kilka godzin przed złożeniem podpisów przez Ribbentropa i Mołotowa, wiadomość o planowanym porozumieniu dotarła do Premiera Neville’a Chamberlaina i Ministra Spraw Zagranicznych Lorda Halifaxa.

Źródła:
– Foreign Office Documents, Public Record Office (London), Series FO 371/22944 i FO 371/22950
– A.J.P. Taylor, The Origins of the Second World War, 1961
– M. Howard, The Continental Commitment, 1989

Choć informacje o pokoju niemiecko‑sowieckim napływały, brytyjski rząd nie przekazał ich oficjalnie stronie polskiej ani nie zadał pytania o plan obrony przed możliwą wspólną agresją sąsiadów.
Kiedy marszałek Rydz‑Śmigły i minister Beck czekali na potwierdzenie wsparcia sojuszniczego, Londyn milczał.

2. CIENIE

Tajny aneks do porozumienia polsko‑brytyjskiego

25 sierpnia 1939 r. podpisano Układ o wzajemnej pomocy między Polską a Wielką Brytanią.
Publicznie ogłoszono, że obie strony udzielą wsparcia na wypadek ataku ze strony „mocarstwa europejskiego”.
Jednak w tajnym aneksie, ujawnionym po wojnie (Documents on British Foreign Policy, Third Series, vol. VII, London 1956),
Londyn zastrzegł, że obowiązek natychmiastowej pomocy zbrojnej dotyczy tylko wypadku agresji niemieckiej.
Nie obejmował ataków z innej strony – czyli Związku Radzieckiego.

W praktyce oznaczało to, że gdy 17 września 1939 r. Armia Czerwona wkroczyła na wschodnie ziemie Polski, rząd brytyjski nie uznał tego za „ową sytuację”, która uruchamiała zobowiązanie sojusznicze.